A wg mnie wręcz odwrotnie. Bardzo dobrze, ze sie tak dzieje. Klub wspolpracuje z kibicami, akurat w tym kontekście, Lech Poznan jest wzorem dla reszty kibiców w Polsce. Każdy o tym wie.mistyk pisze:ale jesli to, co wyczytalem w pierwszym artykule jest prawda, to ['].
Jeśli na mecz w Rotterdamie jest np. tylko 500 biletów, to logiczne jest, że pierwszeństwo powinny mieć osoby, które jeździły na wyjazdy, czy mają zakupiony karnet u siebie, taki mecz zagranicą to dla nich nagroda. A jeśli bilety jeszcze zostaną, to dopiero wtedy powinny być rozprowadzane wśród osób "normalnych", które na stadion zagladają raz na sezon, gdy przyjeżdzą Legia. Jakies zasady muszą byc zachowane i akurat w tym przypadku popieram "Wiarę Lecha" w 101%.



