Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: fieldy » 13 gru 2008, 14:41

Widać poprawę w stosunku do tego co było ostatnio, ale to jeszcze nie to. W obronie chaos, za dużo nerwów.

W ataku też bez składu. Diaby mnie dziś potwornie irytuje. Kiedyś kiwał się jak szalony i wszyscy wymieniali mln razy piłkę w polu karnym rywala. Dziś jak miał Ade na prawej stronie, postanowił strzelać z dystansu i oczywiście w trybuny uderzył. Później zamiast uderzać po długim rogu, gdzie Robin był i pewnie by dobił, gdyby nie wchodziła, on strzela w bramkarza, który stoi przy krótkim rogu :|
Robin też mógł strzelać, ale zaplątał się i nie trafił w piłkę. Okazje były i pewnie będą, trzeba tylko myśleć pod bramką rywala. Mecz jak najbardziej do wygrania, tylko trzeba chcieć.

Wróć do „Anglia”