Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: Logan » 13 gru 2008, 16:00

Denilson i Diaby i Song w sumie też zagrali dzisiaj poniżej krytyki. Nie da się wygrać meczu przy tak grającej pomocy :| . Zupełnie nie pomagali obrońcom w obronie, nie asekurowali obrębu pola karnego, pozwalali bić piłki w pk, bezczelnie rozpędzać się bocznym obrońcom i pomocnikom po skrzydle w kierunku naszej bramki. W ataku też bez wyrazu, agresji czy większego pomyślunku. Tak nie można grać :?
Gdyby Diaby mniej się podpalał, a więcej myślał to podałby do Ade w 12' i byłoby 1:0. Parę minut później to Togijczyk pokazał mu jak się trzeba zachować w takich sytuacjach, ale Vassiriki spartolił w idealnej sytuacji. Może się czegoś nauczy jak zobaczy powtórkę.

Obrona dobrze (może poza Gallasem, który przysnął i nie upilnował Aliadiere - Kolo wracaj szybko), atak też (tzn w ogólnym rozrachunku, bo indywidualnie to Ade świetnie, Robin przeciętnie).

Może Nasri wróci do składu, może Eboue do formy, a może Wenger złapie za ryj wspomnianą trójkę i coś im powie. W każdym razie coś trzeba zrobić bo bez przynajmniej solidnie grającej pomocy, nie ma co liczyć na sukces z Liverpoolem :]. Niestety, jeden Francesc to za mało.

Wróć do „Anglia”