Nie on pierwszy był koszony i nie ostatni, Tadek z Romy swoje umiejętności w grze obronnej które ma na poziomie -1 też nadrabia koszeniem rywali jak ci już o miną, na moje oko jest to brutalniejsze. Ja bynajmniej nie pochwalam takiej gry ale nie dziwię się też że tak niektórzy grają, tu idzie gra o wielką kasę - dlatego tak jest.


