To jest najbardziej wkurzająca rzecz w obecnej piłce, nic mnie bardziej nie denerwuje jak gość, który wije się z bólu jakby go połamali a chwilę później biega jakby ledwo mecz zaczął.Yukasz pisze:No ale mimo tych fauli odniosłem podobne wrażenie jak cloner że czasem to leżenie na murawie i wycie z bólu mógł sobie darować. Najdobitniej obrazuje to sytuacja w której utykał, przeszedł kilka metrów, rozejrzał sie i nagle postanowił się położyć, pocierpiał, wstał i grał dalej



