Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post autor: Jarzinho » 14 gru 2008, 11:40

peepe pisze:Ta, w ośmiu. Kolega z towjego avka tez mocno dawal rade, mozna sie zatem licytowac. nie mowie ze to bylo dobre ale bez przesady.
Babel

Obaj chyba mowicie o sytuacji z Raulem, czy tam aby napewno był choćby faul. Ja do tego mam watpliwości. Real, a raczej Juande mial jedna taktyke, kazdy pilkarz z Realu choć raz musial mocno sfaulować Messiego, dawało to efekty, bo sedzia totalnie olewał faule w pierwszych minutach kolejno Gutiego, Sneijdera i Gago. Faule chamskie, brutalne i przedewszystkim z premedytacja, bo nie bede pilkarzy Realu osadzał o kalectwo. Kazdy jeden faul to była ewidentna kartka.
Ze stony Realu wygladało to słabo, ale co wazne Metzelder, Cannavaro czy Iker dawali sobie rade przez ogromna czesc meczu. To im tylko Real zawdziecza taka a nie wyzsza porażke. W Barcelonie chyba zawodzilo rozgrywanie Eidura i Xaviego, to wg. mnie. Za duzo pilki mial Toure, a jego akcje do przodu mimo, że ciekawie wygladały w konsekwencji konczyly sie stratami. Jednek co tu duzo narzekac i tak lepiej wygaldali na tle rywala. Valdes takze uratował Barce, kiedy ta sie otworzyla totalnie na ofensywe i dostała kontre i sytuacje Drenthe.
Cieszy mnie przedewszystkim zwyciestwo jak i kolejne bramki Eto'o i Messiego. Barca odskoczyla Realowi. Teraz Real czeka kolejne spotkanie z Valencia i beda mieli moze jeszcze wieksze problemy, bo wygalda na to, że odpadaja Ramos, Cannavaro i Sneijder. Trzeba dobrze zakonczy rok i jeszcze odskoczyć, choć wg. mnie bedzie trudniej niz 3 ostatnich spotkaniach.

Wróć do „Hiszpania”