Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Misiek3OO3
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 2
Rejestracja: 14 gru 2008, 12:06
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Misiek3OO3 » 14 gru 2008, 12:28

Spodziewałem się bardzo ciężkiego meczu i taki był, jednak myślałem, że zdobędziemy te upragnione trzy punkty, bo było naprawdę blisko. Po meczu najbardziej mogę pochwalić van der Sara oraz Vidę, zaś słabiutko spisał się wracający na White Hart Lane - Berbatow, chociaż w sumie na pewno ciężko grało mu się, gdy za każdym jego przyjęciem piłki na trybunach było słychać głośne buczenie, jednak liczyłem od niego na znacznie lepszą grę. Dzisiaj Chelsea zapewne pokona West Ham i odskoczy od nas na kolejne dwa punkty...
Kamil232 pisze:Mogliśmy odrobić straty do LFC i się nie udało.
O Liverpool się nie obawiam, bo tak naprawdę to naszym głównym rywalem jest londyńska Chelsea.
Kamil232 pisze:No cóż teraz KMŚ warto je wygrać bo jednak jakiś prestiż to jest.
Dla mnie w ogóle moglibyśmy nie jechać do Japonii, gdyż 100x bardziej wolałbym obronić mistrzostwo Anglii, niż wygrać te Klubowe Mistrzostwa Świata.

Wróć do „Anglia”