Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: Logan » 14 gru 2008, 15:17

Ale czemu Denilson nie może być defensywnym pomocnikiem?
fieldy pisze: Potrafi odebrać piłkę, potrafi dobrze zagrać, sęk w tym, że potrafi, ale nie zawsze. Częsciej zawodzi niestety.
Młodość ma swoje prawa.
fieldy pisze: 1. Zanim się ograją i będą wymiatać [w co wątpię póki co], to odejdą kolejni gracze, którzy wolą coś wygrać, niż czekać na Denilsona, czy Songa.
Kto odejdzie? Gallas, Silvestre i Almunia na emeryture, bo wszyscy kluczowi zawodnicy mają podpisane długoterminowe kontrakty (poza RvP, ale negocjacje podobno są bliskie finalizacji) i Arsenal ich łatwo nie puści.
fieldy pisze: 2. Jak już mają się ogrywać, to niech się ogrywają, ale nie w każdym meczu na innej pozycji. Zarówno Diaby, jak i Denilson, czy Song grywają na wszystkich pozycjach w pomocy, a Song dodatkowo w obronie. Flamini też był zapchajdziurą, ale jak już grał na lewej stronie, to grał tam praktycznie cały sezon, jak na DMie - to też cały sezon. Nie było tak, że dziś na lewej, jutro na środku pomocy, a pojutrze na skrzydle. Diaby grał już na lewym skrzydle, na prawym, w środku, jako defensywny pomocnik i jako ofensywny - tuż za napastnikiem. Kim on jest ? Bo już sam się pogubiłem ?
Song gra DMa. Chyba raz się zdarzyło, żeby grał gdzie indziej. Diaby z reguły lewą pomoc. W kilku pojedynczych meczach grał gdzie indziej. Docelowo będzie grał na środku. Przykład Flaminiego pokazuje, że zabieg trenerów polegający na wystawianiu zawodników na boku (gdzie margines błędu jest większy niż na środku), daje efekty w postaci ogrania i później łatwiejszego przystosowania się do pozycji na środku :). Denilson z reguły grał na środku obok Cesca :>. Ale kontuzje Walcotta i Eboue zrobiły swoje. Z podobnych względów "rzucany" w pojedynczych meczach był Diaby.

Naprawdę trochę zrozumienia sytuacji, a nie ciągłe narzekanie panowie :|
fieldy pisze: Nie lepiej kupić nominalnego DM'a i mieć kłopot z głowy ?
Pewnie, jestem za. Tylko kogo, za rozsądną kasę?
Załóżmy że kupimy 28 letniego Alonso na 20 mln funtów. Za rok, za dwa ktoś z trójki Denilson, Diaby, Song będzie grał na mniej wiecej tym samym poziomie co on. Nie będzie świadomości kasy wyrzuconej w błoto? Kupno DMa nie zagwarantuje sukcesu w jakichkolwiek rozgrywkach. Gdyby decydował skład, Chelsea w zeszłym sezonie wygrałaby wszystko.
fieldy pisze:Jasne, że to nie jest jedyna pozycja do wzmocnienia
a gdzie jeszcze?
Naprawdę nie widzicie że ci młodzi gracze z roku na rok się rozwijają... :| ?

Wróć do „Anglia”