Nie rozumiem takiego myślenia.Może w ogóle sędziowie są nie potrzebni ? A może Cantalejo miał poczekać do momentu kiedy złamią Messiemu nogę i łaskawie zagwizdać ? Jeżeli był faul [ a takowe były - chamski ale czego się po Realu spodziewać ] to należy go odgwizdać, nie wiem dlaczego dyskusja ma prawo egzystencji.Babel pisze:Nie oglądam zbyt wiele ligi hiszpańskiej, ale we włoskiej takich fauli jak na Messim często się nawet nie odgwizduje. Nie wiem skąd pomysł aby wyrzucić kogoś z boiska.
Co do meczu, zasłużone zwycięstwo Barcelony, Real jedną akcją meczu wygrać nie może.Generalnie mam takie odczucia, że Barca zagrała średni mecz a i tak wygrała.Najlepszy Yaya, na wyróżnienie zasługuje Marquez i Puyol,Eto'o i Messi słabo widoczni.
Co do kibiców Realu śmieszą mnie teksty typu "gdzie ten pogrom ", "nawet ładnie graliśmy", słabe usprawiedliwienie, a słowa, które najlepiej to definiują to :
Mentor pisze:Mistrz Hiszpanii pełną gębą.



