Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
rbortniczuk
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 448
Rejestracja: 23 lut 2006, 16:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: B-stok

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: rbortniczuk » 14 gru 2008, 17:36

Ta dyskusja musiała kiedyś nastąpić.
Wybaczcie ale Song nigdy nie będzie grał na poziomie Alonso. Jego pułap maksymalny to właśnie Wigan, mógłby zostać w klubie ale na zasadzie zapchajdziury, takim jakim jest teraz, wykorzystywanym jednak w sytuacji doraźnej potrzeby, kontuzji kluczowego gracza. Jest młody, młodość ma swoje prawa, niby coś tam umie ale nieczęsto udaje mu się to pokazać -> jak mówicie. Ale to jest kwestia potencjału, on nie ma możliwości, talentu by być kluczowym graczem klubu takiego jak Arsenal, udźwignięcia presji występów na przemian w najlepszej lidze świata i lidze mistrzów. Gdyby taki potencjał miał byłby obecnie graczem kalibru Fabregasa, a nie jest, widzi to każdy. Piszę o Songu, ale odnieść to można i do Denislona i Abou. ONI mogą być w drużynie, ale nie jako jej podstawowi/kluczowi gracze.
Co do kredytu, to owszem jesteśmy zadłużeni, ale bierzmy pod uwagę to że klub rok rocznie generuje zyski. To nie jest tak, że jeśli nie zarobimy jakiejś kwoty pieniędzy wpadnie do szatni komornik. Klub generuje przychody, ma wiele źródeł dochodów, w tym pozasportowych i nie prawdą jest, że nie jest w stanie wyłożyć kwoty 20mln na transfer czy zaproponować wysoki kontrakt. Wydaje mi się, że to raczej chodzi politykę klubu, założeniu bazowania na wychowankach a nie o braku pieniędzy.Założenie jest piękne w dzisiejszych czasach ale mało skuteczne. Kłania się tu mentalność Wengera, który już dłuższy czas nie wydaje w okienku transferowym kwot, które mógłby wydać, a przynajmniej kwot podawanych w mediach na ewentualne transfery. To raczej nie jest tak, że będziemy żałować kwoty wydanej na DM bo:
a)musimy odkładać na spłatę kredytu
b) za lat kilka Denilson mógłby takim Dm zostać

kasa by się znalazła, komornik nam nie straszny a Denilson nie ma potencjalu by być takim Dm jak Veloso, którego Wenger mógłby kupić

Problem jest zresztą nie tylko Dm, ale w chwili długich kontuzji, takich jak choroby i urazy np. Kolo, Rosicky, Eduardo, My nie mamy kim grać. Trzej środkowi pomocnicy (Denislon, Song i Diaby) występują na wszystkich możliwych pozycjach, oprócz bramkarza i napastnika. Wenger mógł się tego spodziewać, no oprócz malarii, a nie sprowadził zawodnikow którzy mogliby pociągnąć grę, jeden chimeryczny Nasri i Silvestr to za mało. Oczywiście, że mógł uważać, wbrew zapowiedziom które były wygłaszane, że kadra jaką miał wystarczy mu na przebrnięcie przez fazę grupową Lm i zajęcie 4 miejsca w Premier League. Tylko po co to wszystko, oszczędzanie kilku milionów by dociągnąć do tego 4 miejsca ? Niestety nawet z tym jest problem, bo rywale się zbroją, nie śpią i nawet o te 4 miejsce może być ciężko. Co ciekawe, wydana duża kwota na transfery może nawet i by się zwróciła, bo za wygraną w lidze czy lidze mistrzów są przyznawane potężne, wielomilionowe premie, po za tym taki zawodnik to nie zakup na rok czy dwa, bo jeśli decydujemy się wydać sporo na jednego zawodnika to w założeniu ma on u nas grać przez kilka sezonów co najmniej.

W każdym bądź razie, ta drużyna potrzebuje pomocy, nie wiem czy Wenger jest jej w stanie udzielić...

Wróć do „Anglia”