Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post autor: Yukasz » 14 gru 2008, 17:37

RealFan pisze:jaki cel mialaby inna gra realu wczoraj i dostanie 4 czy 5? czy wtedy real by sie nie "skompromitowal"? zaraz by byly teksty, jaka to barca jest cudowna, a real slaby bo dostal wielki wpier...
No dokładnie że tak by było. To że Kowalczyk naoglądał się filmów science-fiction i postawił zostać bohaterem jednego z nich nie znaczy że prawda jest po jego stronie. Nie wiem czy ktoś zauważył ale skazany przez większość na pożarcie Real od remisu dzieliło kilkanaście minut i nie uwierzę jak osoba kibicująca wczoraj Barcelonie powie że nie modliła się o choćby skromne 1:0 bo po woli traciła nadzieje na szczęśliwe zakończenie. Ja się 'modliłem' o taki wynik :P A skompromitowało to się choćby Atletico ale Real? W czym niby? Jakby skończyło się na 0:0 to też byście mówili że Real sie skompromitował? Gra się tak jaki ma się skład, jaka ma się formę i jak przeciwnik pozwala. Jak ktoś napisał - raz się jest na wozie, raz pod wozem. NIektórzy chyba zapomnieli już w jakiej formie była Barca rok temu. I w czym porażka 0:5 jest lepsza od 0:1 (bo tak należy wczorajszą czytać)? Może jeszcze mieli zagrać bez bramkarza taktyką 0-3-5-8 z Dudkiem i Casillasem w ataku? :lol:

Wróć do „Hiszpania”