Re: AS Roma (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post autor: Yukasz » 14 gru 2008, 19:41

Kto nie zajrzy ten z policji hop! hop! hop!

Z pewnością wszyscy widzieli dzisiejszy horror na Olimpico, więc tylko wykonam małą skrobankę aby małe co nieco zapisało się w kartach historii pilka.peel. Mimo ładnych wszystkich bramek warta uwagi radość Vucinica po zdobytym golu na 3:2, trzeba przyznać że dość niecodzienna :lol:

http://www.livegoals.com/free_football_ ... 141208.php

Vucinic dla stacji radiowych
Dziś twój gol był decydujący.
MV: Tak, ale popełniłem wcześniej wiele ogromnych błędów. Jestem zadowolony z gola w 90 minucie, który dał nam wygraną.

Odezwało się trochę gwizdów...
MV: Tak, ale powtarzam, że ludzie, którzy zapłacili za bilet i weszli na trybuny, mogą robić co tylko zechcą. Mój brat, który był dziś na trybunach też gwizdał. Jestem tego pewien.

Totti powiedział, że zdjąłeś spodenki, żeby sobie przewietrzyć wiadome części ciała...
MV: Wszyscy wiemy, jaki jest Totti.

Co powiedziałeś do sędziego? Widać było po twojej bramce, że się śmialiście.
MV: Powiedziałem mu: "Proszę spojrzeć, mam pod spodem inna koszulkę." Ale on mi odpowiedział, że żółta kartka była za spodenki i nie wiedziałem, co odpowiedzieć.


Bruno Conti
- Mój syn przyprawił mnie swoim gole o ból głowy. Jestem jednak zadowolony, kiedy strzela bramki. Życzę mu, żeby zawsze strzelał. Kiedy trafił Vucinic poszedłem pod Curva Sud, bo jestem częścią Romy i jestem bardzo szczęśliwy.

PS Gol Ibry przy bramce młodego Contiego ssie :twisted:

Wróć do „Włochy”