Re: Lech Poznań (zbiorczy)

Awatar użytkownika
MENDEZ
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 17 kwie 2008, 15:50
Reputacja: 28
Lokalizacja: POZnań*

Re: Lech Poznań (zbiorczy)

Post autor: MENDEZ » 14 gru 2008, 19:43

Kamil232 Masakra... właśnie przeczytałem. Nie wiem co jest gorsze:
1) że ci debile dziennikarzyny nie chcą poznać prawdy. Przyjść do kotła lub po prostu na stadion Lecham, zobaczyć jaka jest prawda. Czy to takie trudne?
2) że ci debile dziennikarzyny znają prawdę ale by więcej zarobić piszą pierdoły i chcą zniszczyć Lecha (oczywiście to nie takie łatwe) i jak pisał Jarzinho przezajebista zazdrość robi swoje. Włoskie gazety (Della Sierra podajże) chwali kibiców Lecha. A niby "polska" gazeta jedzie po nich jak się da.
Dzięki temu Wiara Lecha czuje się tak mocna, że po zadymie w Gdańsku groziła dziennikarzom procesami, jeśli napisaliby o tych wydarzeniach w nieodpowiedni sposób. I dziennikarze nie drążą tematu.
Te drążenie tematu o pseudo kibicach, wandalach, terrorystach z wyjazdu do Gdańska jest śmieszna jak przypominanie, że grupka kiboli o mały włos nie zabiła Jacka Bąka soczkiem :boje się: W poprzednim poście jest link do meczu z Lechią. Nasi udawali Januszy i też tak się zachowywali. Puste puszki po browarze i chwiejny krok chyba na dobre zmylił 'policjantów', którzy wiadomo jak się w takich stytuacjach zachowują. A wynikiem tego zniszczony pseudopłot z blachy. To jest straszne... powinno się odebrać wszelkie prawa kibicom, sorry kibolom Lecha i zlikwidować WL.
Ostrowski przyznaje też, że kiedyś podobnie było w Legii.

- Nie poszliśmy tą drogą, bo uważamy, że nie jest to dobre rozwiązanie - mówi. - Przed naszym przyjściem [przed kupieniem klubu przez firmę ITI] podobnie było w Legii.
Nie no teraz jest zajebiście... nie Zico :?: Myli się Ostrowski panie Bienias :?:

E: dobra odpowiedz pod artykułem
Najgorszy przykład to Barcelona, bo tam kibice mają ogromny wpływ na
funkcjonowanie klubu, nawwet prezesa wybiarają.

Czemu jeszcze Wyborcza nie napisała o Barcelonie jako tragicznym i
godnym pożałowania przypadku?

Wróć do „Polska”