Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4584
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post autor: Michał M » 15 gru 2008, 10:07

Gomez pisze:jeszcze tylko w sobote odprawiamy szwabow z kwitkiem, liczymy na swiateczny prezent od smerfow, i wszystko wroci na wlasciwy TOR :P
Było blisko :wink: Ale ogólnie nie chciałbym narzekać, bo w Stuttgarcie moglismy nawet przegrać, a przecież i Hoffenheim powinno było wygrać z "dziewiątką" Schalke. Z naszych graczy chyba uszło powietrze, było nie było ostatnio same ważne mecze i to prawie niemal ciągle co 3 dni. No i ten brak Francka - bez niego ani rusz :!:

Osobna sprawa to sędziowanie, bo błędy trójki sędziowskiej wpłynęły jednak na wynik i to może dość znacząco. Akurat kartka dla Oddo była raczej słuszna (może widział przeciwnika, może i nie), ale w 1 połowie co chwila były złe decyzje o spalonym, a już kwestia braku odgwizdania faulu Lehmanna na Rensingu przy 2:2 to po prostu śmiech na sali. Inna sprawa, że sami sobie jesteśmy winni (który to już raz w tym sezonie? :? ), bo powinnismy rozstrzygnać losy spotkania znacznie wcześniej. A tak, zabrakło nokautu i skończyło się remisem.

Generalnie jednak jest nieźle, przynajmniej jak na to jak wyglądał początek sezonu. Widać również, że drużyna gra coraz lepiej, co prawda wciąż są elementy do poprawy (liczba straconych bramek...) no i nie wszyscy zawodnicy naszej ekipy grają tak jak tego bysmy chcieli czy sie spodziewali ("wyróżniłbym" tu Demichelisa, van Bommela i Schweinsteigera). Ale - awansowaliśmy b. pewnie do 1/8 LM i mamy tyle samo punktów co mistrz jesieni w BL. A do tego, jak się wydaje, najtrudniejsze w tym sezonie mamy już za sobą :)

Wróć do „Niemcy”