Ja podobnie. Zwłaszcza, że to był półfinał, a nie finał, gdzie graliśmy, powiedzmy sobie szczerze, z raczej mało renomowaną ekipą.Loczek pisze: No właśnie zdziwiło mnie, że w Ferguson postawił na najmocniejszy skład. Liczyłem na występ Kuszczaka, Welbecka i paru innych rezerwowych
O tym też pisałem w temacie o Lidze Mistrzów. Już dziś obaj menedżerowie oczywiście wypowiedzieli się o tym pojedynku, rzecz jasna na razie bez żadnej napinkiLoczek pisze:Smaczku dodaje fakt, że po raz kolejny będzie bitwa na słowa między Szkotem a Mourunho.



