Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: fieldy » 21 gru 2008, 17:58

Jesteśmy po pierwszej połowie. Sporo gry w kości. Clichy na początku ucierpiał, na końcu Cesc, mam nadzieję, że wyjdzie na 2 połowę, bo jak jego stracimy w środku to będzie ciężko. Wie ktoś za co Webb dał kartkę Adebayorowi ? Bo patrząc na powtórkę cięzko zrozumieć jego decyzję.
Robin fajny gol, prawą nogą, ładnie oszukał obrońcę, który pewnie spodziewał się obrotu w drugą stronę, na lewą nogę. Jednak podanie Samira jeszcze lepsze.
Liverpool długo próbował prostymi środkami strzelić gola. Długie piłki do Kuyta, Gerrarda, czy Keane'a. W końcu się udało. Zaspali chyba Gallas i Djourou, bo im Keane uciekł. Potężnie uderzył, Almunia bez szans.

Póki co 1:1, coś mi się wydaje, że dziś może ktoś wylecieć z boiska, gra jest ostra, a Webb daje kartki za byle gówno, więc ...
oby nie gracz Arsenalu :P

Podoba mi się że walczymy o kazdą piłkę, sporo biegania, walki, ufam, że goli też będzie sporo.


edit:
Diaby za Cesca :? [']

Wróć do „Anglia”