Najgorsze jest to, że Cesc wyleciał, pewnie na dłużej.
Ade wyleciał - bo za czerwo nie będzie mógł grać. A teraz jedziemy do Birmingham na mecz z Villą z którą jak się okazuje walczymy o awans do LM.
Brawa dla chłopaków za walkę do samego końca. Webb ich dziś nie rozpieszczał, ale zdołali ugrać remis.



