Trochę rzeczywiście przesadziłeś, bo Webb mylił się również sporo w drugą stronę. Ale to was skrzywdził bardziej, bo to wy musieliście grać w 10.Duch pisze:Liverpool, ani Manchester, ani Chelsea nie dały nam rady. Brawa za walkę do końca mimo tego, że rywale grali w 11 i mieli po swojej stronie arbitra ... no dobra przesadzam może![]()
Wynik chyba sprawiedliwy. Druga połowa gorsza od pierwszej, oba zespoły bardziej starały się nie stracić gola niż go zdobyć. O czym świadczą zmiany jakich obaj menedżerowie dokonali w doliczonym czasie gry. Tzn. Rafy nie było, ale non stop przekazywał instrukcje telefonicznie.



