Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Berik » 21 gru 2008, 21:16

I zwyciestwo.....ufff.....bylo naprawde ciezko,a chwilami widzialem bezradna wyjazdowa Barce Ryja. Ale tez sie za bardzo nie przejmowalem, bo nie mozna ciagle wygrywac. Remis to swietny rezultat na Madrigal,a jesli wygralismy, to nic tylko sie cieszyc. Juz 10 pkt przewagi nad 2 Sevilla i swieta mamy w tym roku bordowo-granatowe :mrgreen:
Nawet Messi bez formy mnie nie martwi :wink: nikt nie jest robotem. Najwiekszy pozytyw? gol Henryka i swietna gra Keity uwienczona brameczka 8) bylbym zapomnial: w koncu zagral Caceres; Pep powinien sie zastanowic, czy nie wystawiac czesciej Urugwajczyka, niz Pique

Wróć do „Hiszpania”