Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: krzychu212 » 21 gru 2008, 22:00

Mecz zwycięski, a ja już zaczynałem wątpić po pierwszej połowie i bramce dla Villareal pomyślałem, że z taką grą nie damy rady. No i na szczęście daliśmy. Tak jak myślałem był to bardzo trudny mecz, ale akurat w tym wypadku liczy się wynik.
krzychu212 pisze:ale jeśli wygramy to sytuacja w licze będzie wręcz piękna. Jakby do tego doszedł remisik Sevilli to byśmy mieli 10+ pkt przewagi na pościgiem

i stało się :D

A co do kartki dla Pique to jak dla mnie totalne nieporozumienie. Franco nie wiadomo od czego rozbolała twarz, skoro Pique go w twarz nie uderzył. Potem bardzo ostre wejście tegoż samego Franco w nogi Alvesa wyprostowaną nogą w powietrzu i na koniec kontrowersji Eto'o w polu karnym. Szkoda, że dali tak mało powtórek i to raczej nie z tej kamery która by rozwiała wątpliwości. Ważne że jest zwycięstwo i to w bardzo trudnych warunkach, takie mecze bardzo się przydają. Teraz na święta chłopaki pojadą, trochę wypoczną i oby mieli ciągle ten wiatr w żaglach co w dotychczasowej części rundy jesiennej.

Wróć do „Hiszpania”