czym innym jest napisanie posta pod swoim po 2 tygodniach, a czym innym 2, czy 3 posty w odstępie 10 minutcycu pisze:Mam nadzieję, że pisząc posta pod swoim postem nie naruszam w jakikolwiek sposób regulaminu?
nie zgodziłbym się. Liverpool wcale nie rządził do 60 minuty. Do momentu strzelenia gola nawet nie miał przewagi. Rzucali tylko długie piłki do przodu z nadzieją, że komuś uda się uciec obronie i w końcu się udało - nie nazwałbym tego "dzieleniem i rządzeniem". Później mieli 1 setkę, gdzie Kuyt podał do Gerrarda, ale po błedzie Clichy'ego, a nie ze wspaniałej akcji Liverpoolucycu pisze:Najbardziej szkoda ....czerwonej kartki dla Ade bo do tego czasu przez większość spotkania LFC dzielił i rządził na boisku
Jeśli można - wklej tutaj tą wypowiedź Wengera. Może ktoś zna angielski i nam przetłumaczy, czy rzeczywiście tak powiedziałcycu pisze:Tym bardziej śmieszą mnie wypowiedzi Wengera, że gdyby nie został wyrdzucony Ade to jego drużyna wygrałaby
Bo z tego co ja zrozumiałem - Wenger powiedział, że mecz był do wygrania. A to mała różnica. Powiedział, że ta decycja kosztowała nas 2 pkt, a nie że byśmy na pewno wygrali. Oczywiście opieram się na wypowiedzi która ukazała się na oficjalnej stronie, może masz inne źródła, ja jednak wierzę tym oficjalnym.
Znów się nie mogę zgodzić. Wenger powiedział, że jeśli Ade wyleciał za swoje "faule" to Keane też powinien wylecieć.cycu pisze:albo że Robbie powinien zostać wyrzucony z boiska za faul na Clichy'm - jakby się przyjrzeć to Keane trafił tam najpierw w piłkę, więc nawet żółtko się tam nie należało.
Zgodzę się, że inny sędzia mógłby nie dać nawet kartki Robbiemu [choć że trafił w piłkę widać dopiero na powtórkach, w pierwszym odczuciu był to po prostu atak na nogi], jednak 99% arbitrów nie pokazaliby czerwonej Ade. Bo tam nawet fauli nie bylo.
Powiedz szczerze - Ade został słusznie wyrzucony z boiska ?
może więc lepiej interpretować słowa [albo nie do końca wierzyć we wszystko co "przetłumaczą" na polskiej stronie Liverpoolu - chyba nie są do końca obiektywnicycu pisze:Widzę, że nie służy Wengerowi pozycja czerwonej latarni Top four - zrób coś ze swoją drużyną, a nie wygaduj głupot
P.S.
ciągle czekam na odpowiedź:
http://www.swiatpilki.com/viewtopic.php ... a&start=30



