Powiem Wam, ze spodobała mi sie ta wypowiedź. Nie narzeka na trenera, na nierówną murawę, na złą pogode i na wszystko inne.Adrian Sikora, napastnik II-ligowego hiszpańskiego Realu Murcia w tym sezonie na boisku spędził ledwie 400 minut i strzelił jednego gola. Większość czasu spędza na ławce rezerwowych.
- Siedzenia na ławce to dziwne uczucie. Mimo to nie poddaję się. Przecież za mną niespełna połowa sezonu.
- Jeśli do końca rozgrywek nie zacznę grac regularnie, to przyznam publicznie, że byłem za słaby na II ligę hiszpańską - mówi Sikora.



