Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

red85

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: red85 » 23 gru 2008, 12:06

I pomyśleć, że gdyby nie Webb, dziś moglibyśmy mieć tylko 5 pkt straty do lidera
Szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że grając 11-stu na 11-stu to LFC byli bliżsi strzelenia drugiej bramki.

Raz się dostaje prezent od sędziego, a innym razem jest się krzywdzonym. Na koniec sezonu bilans przeważnie wypada na 0 i dlatego nie ma co gdybać.

Wróć do „Anglia”