Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Kamil232 » 23 gru 2008, 19:13

Czy może tak jak koledzy kibicujący United uważasz, że Arsenal nawet grając w 11 nie był w stanie im zagrozić ?
Bosz...co za bzdury człowiek Ty wypisujesz to głowa boli. To Ty uznajesz za pewnik, ze grając 11 na 11 na bank byście to wygrali. Ja napisałem, że nie wiadomo jak by się potoczył ten mecz moglibyście wygrać, a moglibyście przegrać...i to jest oczywista oczywistość.
Jak dla mnie Arsenal nie mógł skutecznie powalczyć o 3 pkt, grając w 10 na 11 z Liverpoolem
Mógł, my jakoś na Anfield w sezonie 06/07 daliśmy radę. Jak napisał Mentor stały fragment gry i można walnąć gola.

Podsumowując, żeby znowu pan mod nie musiał wymyślać bzdur.

Webb nie wątpliwe swoją decyzją utrudnił Arsenalowi życie, ale w żadnym wypadku wyniku nie wypaczył. NIKT nie da gwarancji, że jakby nie wyleciał Ade to by Arsenal wygrał i to chyba wystarczy za arugment.

Wróć do „Anglia”