Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 23 gru 2008, 22:02

W Barcelonie (oczywiście nie tylko u nas) dużo trudniej jest zostać takim symbolicznym Fergusonem. Utrzymanie się w klubie po jednym czy dwóch sezonach bez ważniejszych trofeów jest bardzo trudne.

Mi również Guardiola imponuje i mógłbym go oglądać u nas bardzo długo, ale to będzie zależało od sukcesów. Na dzień dzisiejszy Guardiola jeszcze nic nie wygrał. To tak w ramach studzenia gorących głów :wink:
czeher pisze:beda podchodzic lajtowo do spotkania i raczej lekcewazyc rywali
Wcale nie musi tak być. Delikatnie mówiąc.

Wróć do „Hiszpania”