Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: fieldy » 24 gru 2008, 0:56

Drogi cycu :lol:
Nie bardzo rozumiem. Bo raz piszesz, że Ade nie zasłużył na czerwoną kartkę, a później że go poniosło i sam jest sobie winien.
Nie można patrzeć na tą sytuację [z wyrzuceniem Ade] tylko pod względem 2 sytuacji. Ade zastawiał się gdy walczył o piłkę. Jakby się uprzeć, można odgwizdać faul, bo Ade "pracował ręką", jednak kartki tam imo być nie powinno, tym bardziej jeśli zawodnik już ma jedną na swoim koncie. Teraz odnośnie pierwszego "faulu" ... tutaj chyba nie ma o czym dyskutować. Ade nie faulował i nawet faul nie powinien być odgwizdany.

Jeszcze jedno - piszesz, że głupotą jest mówienie o "wielkiej niesprawiedliwości"
Po pierwsze, nie tak napisałem. Napisałem, że wyrzucenie Ade nie było w porządku.
Po drugie - czy wyrzucenie zawodnika za takie "przewinienia" jest w porządku ?

P.S. Arek i co teraz ? Późna pora, będę to musiał jutro dokładnie przestudiować :D

tak więc na szybko, zainteresował mnie 1 fragment:
Takze przyjmujac, ze obie kartki byly nieprawidlowe, Webb stracil ze swojej noty zaledwie 0,6pkt.
Oczywiscie szereg mniejszych bledow i kilka innych czynnikow, ktore decyduja o ocenie sedziego, moga sprawic, iz koncowa ocena spadnie ponizej progu granicznego 6,0 i w tym przypadku rowniez mozna mowic o wypaczeniu wyniku.
Webb, jak wszyscy zgodnie przyznali [może oprócz kibica Liverpoolu] nie pomylił się tylko w tej sytuacji. Więc jest prawdopodobne, że tych karnych pkt miał trochę więcej. A jeśli tu już można mówić o wypaczeniu wyniku, to na chwilę obecną tyle mi wystarczy :]
Rozumiem, że musiałby mieć poniżej 6,0 - a jaka jest najwyższa nota, wiesz może ?

Wróć do „Anglia”