Re: Kto wygra Premier League w sezonie 2008/2009

Awatar użytkownika
Effi
Skład B
Skład B
Posty: 86
Rejestracja: 11 paź 2007, 17:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Kontakt:

Re: Kto wygra Premier League w sezonie 2008/2009

Post autor: Effi » 25 gru 2008, 20:49

Cris7 pisze:
FCB keres pisze:
majer13 pisze: wszyscy mówili że jak nie będą ostatni to będzie cud a tu proszę graja o puchary i na razie zajmują piąte miejsce ;)
Hull jest szóste :P
Ale to było o Arsenalu :lol:

:lol: :lol: :lol: :lol:

Coś Chelsea nie umie korzystać z prezentów robionych ostatnio przez Liverpool. Przed doskonałą okazją do objęcia fotela lidera stanęła w poniedziałek jednak swój mecz z Evertonem zaledwie zremisowała, na dodatek grając przez dłuższą część spotkania w dziesiątkę, jako, że brutalnego faulu dopuścił się John Terry, jak wiadomo, ostoja defensywy The Blues. Wydaje mi się, że na koniec 2008 roku liderem pozostanie Liverpool, bo dwa słabsze mecze to zdecydowanie za dużo i gracze Rafy Beniteza na pewno będą chcieli dobrze zakończyk rok.

W Boxing Day odbędą się też derby Londynu. Na White Hart Lane Tottenham podejmie Fulham i zapewne będzie chciał powtórzyć osiągnięcie sprzed roku, kiedy pokonał The Cottagers 5-1, po kapitalnym meczu Toma Huddlestone'a. Niestety w tym sezonie tak łatwo już być nie musi, jako że Fulham zajmuje 8 miejsce, a Koguty martwią się o to aby nie znaleźć się w strefie spadkowej. Jednak słabe pożegnanie roku w ogóle nie wchodzi w rachubę i zapewne Harry Rednknapp chce aby jego drużyna zagrała na poziomie zbliżonym do tego prezentowanego na początku jego pracy w Londynie. Pierwszy mecz z Fulham Tottenhamowi nie wyszedł zbyt dobrze, po fatalnych błędach defensywy (w szczególności beznadziejnej komunikacji Gomesa z obroną) Koguty przegrały 1-2 i była to pierwsza porażka Harry'ego Rednknappa odkąd prowadzi Spurs. W słabej formie, można powiedzieć, że w bardzo słabej znajdują się napastnicy i na pewno trener tego tak nie zostawi. Mówi się już o potencjalnych celach transferowych, na pierwszym miejscu stawia się Bellamy'ego, jednak to w sumie tzw. ''z deszczu pod rynnę''... Sytuacja w ofensywie jest bardzo słaba i to powinno ulec wielkim zmianom w styczniowym okienku transferowym. Jednak ogólnie nabytki transferowe spisywały się nieźle, może delikatnie poniżej oczekiwań, ale na pewno nie można mówić o pieniądzach wyrzuconych w błoto. Pav nogę potrafi dołożyć i zapewnił kilka bardzo ważnych punktów, jak z Blackburn, czy Liverpoolem, Bentleya za bramkę z Arsenalem każdy zapamięta (zwłaszcza fani The Gunners :afro: ), a także pare jego wrzutek mogło się podobać, Modrić gra ciekawą szybką piłkę, wprowadza dużo ożywienia, a Corluka bardzo dobrze radzi sobie w defensywie. Jedyny, który się nie wyróżniał to niestety dos Santos, w którym pokładałem największe nadzieje. Piłkarz ma talent, tylko w Anglii nie umie go pokazać, a szkoda. Na szczęście wyleczył już kontuzję kostki i może pojawi się na Craven Cottage? Zobaczyłbym go w akcji bardzo chętnie.

Wróć do „Wracając Do Meritum”