Mecz kolejki, Aston Villa wygrała ostatnie 3 mecze w lidze przeskakując na trzecią pozycję w tabeli, kolejno pokonali Everton (a), Bolton (h) i West Ham (a). Arsenal natomiast zaliczył 2 remisy z Middlesbrough i Liverpoolem. Kanonierzy przystąpią do tego meczu bez kontuzjowanego Cesca, który w głównej mierze kieruje grą Arsenalu. Sądzę, że będzie to wyrównany pojedynek, jednak Villans wygrają jedną bramką
#7 Tottenham - Fulham (1p.) 1 2.40
Miesiąc temu na Craven Cottage padł wynik 2-1, teraz czas na rewanż. Fulham kontynuuje serie 7 meczy bez porażki, w meczach wyjazdowych z ich udziałem pada najmniej bramek, więc dziś chyba też za wiele nie padnie. Tottenham z pewnością będzie chciał się zrehabilitować po ostatniej wyjazdowej porażce ze Srokami. W zeszłym sezonie Koguty wygrały na White Hart Lane z Fulham aż 5:1, teraz chyba aż tak dużego wyniku nie będzie. Myślę, że do połowy Spursi będą wygrywać jedną bramką, a sam mecz z uwagi na małą liczbę strzelanych i traconych bramek może zakończyć się underem.



