Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: fieldy » 26 gru 2008, 19:12

Ajajaj, szczęśliwe prowadzenie po 1 połowie. Villa dziś nieskuteczna jak chyba jeszcze nigdy, 2 poprzeczki, 1 słupek, kilka groźnych strzałów oprócz tego. W tym strzał znakomicie obroniony przez Almunię, po wolnym rozegranym inaczej niż zwykle :P czy wybicie Sagny z linii bramkowej. Arsenal odpowiedział 1 okazją, też dość niespodziewaną i szczęśliwą, Denilson sam był zaskoczony, że trafił.
w rożnych Villa prowadzi 8-1
w strzałach 11-2 w tym 8-2 w celnych.

Nie bez kozery kibice Villi mówią o swoim zespole Aston Thriller :lol:
coś czuję, ze w 2 połowie Villa się wstrzeli jednak.

Song opuścił boisko, pewnie jakiś uraz :? wszedł Ramsey. Przed meczem Kolo zajął miejsce Djourou, który miał grać, ale doznał urazu :?

Widać brak kontuzjowanych, czy zawieszonych: Ade, Tomasa, Theo, Cesca i Clichy'ego ...

p.s.
czeher pisze:Ja pirdole... ale skurw...
cześku nie pozwalaj sobie. Pewnie znów po Arsenalu będziesz jeździł jak ci kupon nie siądzie [choć szanse są raczej spore, że jednak trafisz], a przecież:
1. ostrzegałem
2. postawiłeś przeciwko nim, że wygra Villa, więc narzekaj na ich skuteczność, a nie na to że Arsenal potrafi umieścić piłkę w siatce. Wszyscy wiedzą, ze nie lubisz Arsenalu, tylko czemu oni są winni, że Villa nie potrafi nic strzelić ? Pomyśl o tym.

Wróć do „Anglia”