Dan Petrescu został wybrany trenerem roku w Rumunii, jego Unirea znajduje się na drugim miejscu w tabeli ze stratą jednego punktu do Dynama Bukareszt. Kiedy Dan przychodził dwa lata temu, klub walczył o utrzymanie, a po roku grał w pucharze UEFA. Jak to mówili fachowcy w Polsce: słaby trener, który zajeżdża piłkarzy, a swoje braki próbuje maskować histerią na konferencjach



