I zrobiłby dla Wisły wiele dobrego, gdyby nie na siłę przepychanie Legii na mistrza Polski przez sędziów i okradanie Wisły z punktów przy byle okazji - nie jest żadnym zaskoczeniem, że kilku ówczesnych sędziów zatrzymano, całe środowisko dobrze wie, że tamten mistrz Legii jest najbardziej śmierdzącym tytułem chyba od 93 roku...
Dlatego szkoda, że Petrescu odszedł, bo był świetnym trenerem, ale to nie jego wina, że piłkarze polscy są nieprzygotowani do gry w piłkę na profesjonalnym poziomie.



