Żurawski miał absolutnie wszystko, by Celtic był tylko krótkim przystankiem w jego wielkiej karierze - optymiści wróżyli mu karierę a'la Larson - po 30 odchodzi z Celticu i w Barcelonie jest zbawicielem. To, że Żurawski pod względem charakteru jest totalnie nieprzygotowany do poważnego futbolu to zupełnie inna kwestia - w nogach on miał Serie A, ale w głowie Orange Ekstraklasa.10 pisze:Moim zdaniem nieco przesadzasz, mówiąc że Żurawski miał wszystko co potrzeba, by zaistnieć w dużym futbolu. On po prostu nie miał papierów na coś więcej niż Celtic. Poza tym ciężko osiągnąć więcej wyjeżdżając z ligi w wieku 28-lat.



