jednak jak rozegral te 5 spotkan nie moze juz zagrac w innym klubie z hiszpanii. w ramach przykladu tak bylo chocby z albelda, ktory chcial rozwiazania kontraktu, bo tylko w ten sposob moglby przejsc do innego klubu z hiszpanii i nie stracic sezonu przed euro. to jest wyjatek - przejscie na zasadzie wolnego transferu. wtedy ilosc spotkan w poprzednim klubie nie ma znaczenia i mozna grac w lidze w innym zespole.
w zeszlym sezonie w zimie zadnego transferu takiego pilkarza, ktory 5 spotkan rozegral nie bylo. przynajmniej sobie nie przypominam. i teraz tez kluby beda kupowac pilkarzy, ktorzy zagrali mniej (mecze w la liga + cdr), graja za granica lub w segunda division. pilkarze z innych klas rozgrywkowych tez moga grac niezaleznie od ilosci spotkan.
gdyby bylo inaczej real dawno zainteresowalby sie pilkarzem z krajowego podworka, a napewno prasa pisalaby o capelu czy kimkolwiek innym. a nie o valenciach z wigan.



