No tak ten poziom to oczywista oczywistość. Aby nie skończyć jakiegoś gimnazjum nie mówiąc o podstawówce (sześcioletniej teraz!) to trzeba się postarać, nikt nie mówi że mają jechać na samych piątkach ale ukończenia przynajmniej tych szkół wymagają jakieś normy przyzwoitości. Ale studia to już trochę inna bajka bo w końcu jest się na etapie robienia karieryczeher pisze:Ja nie mowie ze maja zdobyc 3literki przed nazwiskiem jak Jop czy swego czasu Bednarz czy ktos tam inny ale przynajmniej gimnazjum wypadaloby skonczyc (chociaz to i tak roznicy wielkiej nie robi) - Grosicki - w sumie on zakonczyl popdstawowke?


