Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 28 gru 2008, 15:18

podobnie walcott - to tez napastnik momo, iz czesto gra z prawej strony. jak sie myle to fieldy mnie poprawi.
Walcott gra na prawym skrzydle w Arsenalu.
popatrz na takiego plkarza jak van persie. nieraz gral/gra na skrzydle i to wcale nie znaczy, iz nie jest juz w tej sytuacji napastnikiem
Wypada to odwrócić , to że Ronaldo w paru spotkaniach zagrał na napadzie nie znaczy, że już nie jest skrzydłowym.
henry w barcelonie gra nominalnie na lewej stronie i wcale nie znaczy to, ze jest skrzydlowym, a nie napastnikiem
Dziwne, że sam psioczył i płakał, że jak nie zacznie grac na środku napadu tylko na skrzydle to odejdzie. Jak taki zawodnik jak on musiał wracać do obrony i wspomagać w każdej akcji Abidala to grał na skrzydle a nie napadzie. Napastnik to napastnik w każdej akcji nie zapieprza do własnego pola karnego.
. zycie to nie football manager i tu nie wolno tak latwo szufladkowac pilkarzy - ten jest winger, a ten striker. ogromny blad.
Jakoś ich trzeba nazwać. Skoro Sir Alex Ferguson mówi na Ronaldo winger...no to wybacz. No chyba, że wg. Ciebie pan Mistyk z Torunia i pan koeman z Warszawy wiedzą od niego lepiej i się lepiej znają na futbolu?
Szkoda, że plebiscyty wyróżniające najlepszych bramkarzy, pomocników i napastników danego roku/sezonu nie przewidują nagrody dla najlepszego 'Wingera'. Ronaldo mógłby się tam wspaniale odnaleźć :]
Kolejny mądrzejszy od Fergiego. No ludzie co wy robicie w Polsce? Czemu nie trenujecie zawodników w Premiership :boruta:

Wróć do „Anglia”