Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 28 gru 2008, 18:23

Przynajmniej będzie jakaś odmiana bo przeciwna (tym samym poniekąd moja) strona raczej wystarczająco dużo się naprodukowała. Tylko nie powtarzaj po raz n-ty co powiedział Ferguson bo to już wiemy.
Ja się również juz naprodukowałem i nie chce mi się powtarzać i wałkować drugi raz to samo. Pisałem już, ze szufladkowanie graczy i wrzucanie do czterech worów to zbytnie uproszczenie. Dodawałem również, że pozycji Winger bliżej do napastnika niż do pomocnika.

po to wymyslono termin bocznego napastnika, ktorego nie wszyscy uzywaja i tu nie ma o czym dyskutowac. robi sie z tej dyskusji zwykle lanie wody. ja chce tylko ukazac, ze obie strony maja racje i nie nalezy stwierdzac, ze ktos tu gada glupoty. nie jest tak.
To co Ty piszesz to nic nowego i ja nigdy temu nie zaprzeczyłem. Ronaldo dostaje od Fergiego mnóstwo swobody, wręcz jest wolnym elektronem który się przemieszcza ze skrzydła na skrzydło, schodzi do środka, atakuje z głębi pola. Sęk jest w czym innym. Dwaj panowie robią z Ronaldo środkowego napastnika :haha: I Ty twierdzisz, że oni mają racje?
Mentorowi się nie dziwię, bo on uznaje 4 pozycje i Ronaldo pewnie bliżej do napastnika niż pomocnika, bo przecież w jednym worze np. z Gatusso się znaleść nie może, ale to co tamci piszą to kompletne bzdury.
Obronca to obronca w kazdej akcji nie zapieprza do pola karnego przeciwnika. Pewnie sie zgadzasz. W takim razie Alves nie jest obronca bo uczestniczy w wielu akcjach ofensywnych. Zgadzasz sie?
Jest różnica między środkowym obrońcą i skrzydłowym obrońcą. Tak jak jest różnica między bocznym napastnikiem inaczej mówiąc skrzydłowym, a środkowym napastnikiem. A powtarzam, ze dwaj panowie robią z Ronaldo środkowego napastnika.

Wróć do „Anglia”