Siedem i Requiem dla snu sa naprawde swietne. Ale to nie sanowe filmy zbytnio:]...Ale skoro juz zeszlismy na filmy starsze to jeszcze bym dodal "Milczenie Owiec", "Foght Club", "American Beauty" oraz chociazby "Adwokata Diabla"... Kto nie widzial tych filmow to jak najszybciej do wypozyczalniOnomatopejah pisze:Ktoś już pisał i "Pile" - piekny film, bardziej psychologiczny, a nie taka zabijanka wesołego janka jak w "teksanskiej masakrze pila mechaniczna". Polecam.
Wczoraj oglądałam "Siedem" film nie "nowszy", acz motyw godzien polecenia
No i na koncówkę film, ktory widziala zapewne większość "Requiem for a dream". Ambrozja dla umyslu, cudo, arcydzieło.
Nie polecam "Blair Witch Project" omg, stracone 1,5 godziny... Film "jakby" bez fabuły praktycznie, nudnawy...
Pozdrawiam, M.



