Owszem cofnięci w stylu Wayne Rooney'a. I takich rozliczać tylko z goli się nie powinno. Bo tacy również uczestniczą w kreowaniu gry, cofają się po piłkę rozgrywają ją i jeśli z tego wywiązują się wspaniale, tworzą świetne akcje, wypracowują sytuację innym graczom to to że nie strzelają mnóstwo goli schodzi na drugi plan.A znasz jakichś innych napastników poza środkowymi?



