Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 29 gru 2008, 15:11

Możesz sobie prosić ile Ci się podoba red85, ale nie Ty o tym decydujesz kiedy dyskusja się zakończy. Jakby nie patrzeć piszemy tutaj o Cristiano Ronaldo a więc nie jest to nawet off-topic.
Problem jest w tym, że ostatnio lubujecie się w gaworzeniu o takich głupotach jak emotki. Jak dla mnie to żałosne i jak to widzę w najciekawszym dla mnie temacie, to reaguję.
Widzisz, nie zawsze ;) Dobrym przykładem będzie Kuyt z ostatniego meczu The Reds z Newcastle.
Kuyt częściej w LFC grywa na skrzydle niż w napadzie.

Jak już dawno powiedziałem. Całą ta dyskusja nie ma sensu - jakkolwiek byście chcieli zaklinać rzeczywistość, to skrajny obrońca to dalej obrońca, a nie pomocnik, defensywny pomocnik to nadal pomocnik, a nie stoper i tak samo : skrzydłowy to dalej boczny pomocnik, a nie napastnik. Jeśli drużyna gra systemem 433 to można mówić o bocznym napastniku, ale United podobną formację stosuje tylko "od święta". Kto ogląda, ten wie.
a czy ronaldo schodzi tylko po to, zeby zrobic miejsce bocznemu obroncy?
W ataku pozycyjnym schodzi do środka gdy piłka jest po przeciwnej stronie boiska - to chyba logiczne i nie wymaga tłumaczenia. A gdy sam ma piłkę, to szuka rozwiązania, które może dać najlepszy efekt. Portugalczyk nie dysponuje świetnym dośrodkowaniem, to robi to co potrafi najlepiej - drybluje i strzela(trudno, żeby strzału szukał ze skrzydła).

Wróć do „Anglia”