Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: grzegorzfcb » 30 gru 2008, 12:10

Zgadza się Mijatovic to gość ale prezes Realu też nie lepszy
Siedzi sobie Calderon na Dominikanie, sączy drinka z prasolką i ogłasza że
"Zagrają obaj"
Na 99,9% nie zgrają i Calderon wyjdzie na idiotę :lol: bo nie ma żadnych powodów aby dla Realu zrobić wyjątek. Owszem macie mały szpital ale ale samych napastników "na chodzie" macie o ile się orientuję 3 + Bueno w środku pola też na papierze wcale dramatu nie ma.

Wróć do „Hiszpania”