Czy nie wymianiając np. takiego Liverpoolu też stawiasz go półkę niżej? Ja osobiście cenię Bayern wyżej od Realu, bo dla mnie liczy się teraźniejszośc a nie historia i to co było kiedyś.RealFan pisze:historia, prestiz, ilosc kibicow na swiecie, ilosc wielkich pilkarzy z calego swiata, ktorzy tam grali, sila ligi. sa takie kluby jak real, barcelona, manchester united czy milan - kluby topowe. bayern jest polke nizej.
Historia dla Realu też wielkim powodem do dumy nie powinna byc. Wystarczy sobie przypomniec czasy generała Franco. Ilośc wielkich piłkarzy z całego świata powinna świadczyc o aspekcie sportowym klubu, nie marketingowym, a jaki ten jest przekonamy się właśnie oglądając mecz z The Reds. Z tymi super piłkarzami i gwiazdeczkami, na którymi łepki w gimnazjach się jarają Real w ostatnich kilku sezonach nie za wiele osiągnął (oczywiście Mistrzostwo Hiszpanii uważam za sukces, żeby nie było).
A z tym porównaniem Bundesligi do ligi rosyjskiej to ostro przesadziłeś.



