wlasnie dlatego napisalem wyraznie, ze przy podawaniu ustawienia nie patrzy sie na ustawienia w ofensywie. i dlatego ronaldo na papierze wyglada jak pomocnik.red85 pisze:To idąc dalej - Evra gra wtedy jako boczny pomocnik. Znaczy się, że właśnie w tych kategoriach należy go upatrywać? Nie. Jest obrońcą. Bocznym obrońcą. I analogicznie jest z Ronaldo.
to zalezy. w ataku bardziej wyglada to juz na 4-2-4. 4-2-3-1 tez czesto jest ustawieniem defensywnym np. przy 4-3-3. u was 4-2-3-1 to poczatkowa faza akcji 30-40 metrow od bramki. pozniej juz sie tego nie doszukasz bo w ataku zaczyna brac udzial coraz wiecej graczy. po prostu to zbyt asekuracyjne ustawienie w ofensywie by zyskac przewage nad defensywa silnego rywala.red85 pisze: Bzdura. Najbliżej nam do 4-2-3-1. Gdzie Ty u nas widzisz trzeciego środkowego pomocnika? Park? Nani?
nie musi byc takie 4-3-3 z trojka srodkowych pomocnikow. to rowniez jest uproszczeniem. zwlaszcza tevez nie gra przez caly czas jako pilkarz wysuniety. czesto jest wyraznie za plecami drugiego srodkowego napastnika i wtedy moze to wygladac jako dziwaczne 4-3-3 (4-2-1-3). ale to przejsciowe i czesciej wyglada inaczej. wiec nie ma tu zadnej bzdury.
w 4-3-3 boczni napastnicy rowniez biora udzial w grze defensywnej. jak bardzo zalezy czy jest jeden czy dwoch dm. nie musza sie wracac az pod wlasne pole karne by moc powiedziec, ze w obronie udzial biora. takiego rooneya kilka razy juz widywalem w tylach, henryego (zwlaszcza w arsenalu) tez sie zdarzalo. nie sa napstnikami? ronaldo tez zwykle swoja gre defensywna ma w srodkowej strefie bo w destrukcji jest dosc mizerny.



