Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18613
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 01 sty 2009, 20:46

na temat makelele i evry juz sie wypowiedzialem i nie zamierzam sie powtarzac.

na temat ronaldo w sumie tez, ale jak trzeba.

ronaldo i park czy np. giggs wygladaja na pilkarzy podobnych czysto teoretycznie na schemacie. nie kieruj sie schematem, bo jak tak bardzo chcesz mozemy sobie narysowac proste 4-4-2 bez przedstawiania go w dokladny sposob i wyjdzie na to, ze makelele i np. lampard albo mascherano i gerrard graja na tej samej pozycji. wychodzi nonsens? wychodzi :]

ronaldo w trakcie akcji ofensywnej bardzo czesto ucieka do srodka, przed lub w pole karne i gra tak jak srodkowy napastnik. jego gra w pewnym momencie nie ma juz nic do skrzydlowego. gosciu dosrodkowuje srednio i na wysokosci pola karnego rzadko jest tuz przy linii bocznej - cecha charakterystyczna dla skrzydlowego. za to szuka strzalu w polu karnym, oddaje najwiecej strzalow w druzynie, strzela najwiecej bramek, zalicza malo asyst i dosc czesto jest na spalonym - cechy typowe dla napastnika. zaden skrzydlowy/boczny pomocnik nie jest w stanie oddawac tylu strzalow co ronaldo i strzelac tyle bramek co ronaldo, bo po prostu rzadziej szuka pozycji do tego, prawie caly czas rozciaga gre, szuka dosrodkowan i asyst. to, co dla ronaldo jest znacznie rzadsze.

co w tym jest niezrozumialego?

naprawde przez cala ta dyskusje nie zobaczylem jeszcze ani jednego argumentu na to, ze ronaldo to pomocnik poza tym, jak wyglada na schemacie albo co kiedys powiedzial tam fergie, ktory pewnie miedzy wierszami uzyl slowa winger i wcale nie byl proszony o analize gry i pozycji cristiano.

Wróć do „Anglia”