Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: muszeq » 01 sty 2009, 21:18

RealFan pisze:ronaldo i park czy np. giggs wygladaja na pilkarzy podobnych czysto teoretycznie na schemacie. nie kieruj sie schematem, bo jak tak bardzo chcesz mozemy sobie narysowac proste 4-4-2 bez przedstawiania go w dokladny sposob i wyjdzie na to, ze makelele i np. lampard albo mascherano i gerrard graja na tej samej pozycji. wychodzi nonsens? wychodzi :]
To cię zaskoczę. Przy ustawieniu 4-4-2 grający w środku pola Lampard i Makelele są dla mnie po prostu środkowymi pomocnikami. Jeden ma bardziej ofensywne zadania, drugi bardziej defensywne. W ustawieniu 4-3-3 Makelele już jest defensywnym pomocnikiem, a Lampard po prostu pomocnikiem.
RealFan pisze:ronaldo w trakcie akcji ofensywnej bardzo czesto ucieka do srodka, przed lub w pole karne i gra tak jak srodkowy napastnik. jego gra w pewnym momencie nie ma juz nic do skrzydlowego. gosciu dosrodkowuje srednio i na wysokosci pola karnego rzadko jest tuz przy linii bocznej - cecha charakterystyczna dla skrzydlowego. za to szuka strzalu w polu karnym, oddaje najwiecej strzalow w druzynie, strzela najwiecej bramek, zalicza malo asyst i dosc czesto jest na spalonym - cechy typowe dla napastnika. zaden skrzydlowy/boczny pomocnik nie jest w stanie oddawac tylu strzalow co ronaldo i strzelac tyle bramek co ronaldo, bo po prostu rzadziej szuka pozycji do tego, prawie caly czas rozciaga gre, szuka dosrodkowan i asyst. to, co dla ronaldo jest znacznie rzadsze.
Ale nominalnie jest ustawiony jako boczny pomocnik. Kiedy drużyna ustawia się w obronie - on jest na boku pomocy. W dzisiejszym futbolu to normalna rzecz, że zawodnicy zmieniają pozycję. Rooney też czasem schodzi na skrzydło. Jednak to nie zmienia faktu, że jest napastnikiem - to jest jego pozycja, która początkuje atak lub obronę. A liczba strzałów Ronaldo wynika z tego, że chłopak lubi dryblować, schodzić do środka i uderzać, co można zauważyć oglądając jego grę. I sporą część bramek strzela w taki sposób. Atak z lewego skrzydła, zejście do środka, ewentualnie w pole karne i strzał.

Wróć do „Anglia”