Re: Sylwester

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Re: Sylwester

Post autor: franz » 02 sty 2009, 4:15

Wstałem… i żyje (chyba)

Zlot pilka.pl to mały pikuś przy tym co się działo przez te parę dni... to chyba w pełni świadczy o moim zacnym aczkolwiek bolesnym upadku.

Tylko gdzie schowali Nowy Rok? (bo dziś piątek, tak?) Ech, jak mawiał poeta: „Dzień wczorajszy jest dzisiejszy, gdyż jutrzejszy był wcześniejszy” czy jakoś tak.

Oczywistą oczywistością jest to, że ten rok 2009 będzie, dla nas 10000000000000 (pomnożyć przez 10000000000 i jeszcze przez 1000000000) razy lepszy niż 2008 – więc życzeń składał nie będę. Tylko do trącenia się "śniadaniowym" piwkiem (Żubr!) ogranicze :beer: .
Grand pisze:ja byłem obserwatorem i moge z cała pewnoscia powiedziec ze pierwszaki nie umia sie zabawic i pic, wiekszosc panienek juz kolo 21-22 chodziła na czworaka a niektóre nawet tego nie potrafiła , nie ma nic gorszego niz najebana panna; co sie dzieje z tymi studentami...
To fakt, tragiczny fakt. Niektórzy swymi nędznymi postępkami, brakiem umiejętności i zaangażowania w sprawy ważne, żeby nie powiedzieć najważniejsze obrażają honor i dumę braci studenckiej, co tam barci – całego NARODU POLSKIEGO!

Pić to trzeba umić.
krzychu212 pisze:pół litra wódki
Pół litra?! Pół litra to ja do domu nie doniosę!



Mistrz! :rotfl:

ps: Teraz czekam na lamusów, którzy mnie pojadą za „zajebiste/żałosne powody do dumy i chwalenia się na forum”. Walcie śmiało, nędzni moralizatorzy z serialu P jak Plebania! Mam na Was (no, mimo wszystko kultura musi być) wyjebane! I to szczerze.

Pozdro!

Wróć do „Hyde Park”