Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4571
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post autor: Michał M » 02 sty 2009, 15:22

Sammyy pisze:Wasz zarząd lubi skąpic trochę kasy na transfery, chociaż Ukraincowi się kończy chyba kontrakt niedługo ^^ Nie zdziwię się nawet gdy potwierdzą się jakieś stare ploty o przejściu z HSV De Jonga, Bayern lubi mocno piłkarzy krajowych. W Toulalana to ja nie wierzę, za drogi by był, znając Aulasa z miejsca chciałby ze 30 milionów. Ciekawe co na to Ribery, który chce jakiegoś Francuza. Diaby ? :rotfl:
No nie wydajemy tyle kasy na transfery co np. Real :) Ma to swój sens, dzieki temu Bayern jest stabilnym finansowo klubem, który nie boi się aż tak mocno kryzysu finansowego. I tej stabilizacji nie popsuła jak widać budowa nowoczesnego i wielkiego, a co za tym idzie, kosztownego nowego stadionu :wink:
Co do Tymoszczuka, no to fakt końca jego kontraktu w grudniu 2009 r. powinien wpłynąc na obniżkę ceny. Myślę, że wyjdzie ok 12 mln euro :wink: Problemem to nie jest cena transferu w jego przypadku, tylko warunki kontraktu - ponoć ma jakies tam przywileje w Zenicie, na które Bayern za bardzo nie chce przystać. Sytuacja powinna się wyjaśnić pod koniec stycznia. Będzie pozytywnie - żaden inny DM już nie przyjdzie, będzie negatywnie, to jeszcze starczy czasu na reakcję. Co do Toulalana, też w to nie wierzę, szczególnie, że ma dość długi kontrakt w Lyonie (bodajże do 2012 r.?). Wątpię w jakiegoś innego Francuza, bo niby kogo? Chociaż przydałby się jakiś dla dobrego samopoczucia Francka. W końcu dla poprawienia nastrojów Luki sciągnięto Oddo :)
Sammyy pisze:A kto na boku ataku obok Ribery'ego :> Marin ? Chłopak ma talent spory, ale chyba jeszcze nie na Bayern. Swoją drogą dziwnie by to wyglądało gdyby Marko grał w pierwszym składzie, a Kroos tułał się po wypożyczeniach.
Obok Francka w środku oczywiście Toni, a z drugiej strony...Klose lub Olic. Wiem, żaden z nich nie jest skrzydłowym (ulubione słówko forumowiczów ostatnio :P ), ale do tego układu by się nadawali. I jeden i drugi grają cofając się często do pomocy, więc czemu nie spróbować z nimi na boku ataku? Marin faktycznie jeszcze nie, może za rok-dwa. I bardziej jako alternatywa na początku niż opcja podstawowa. Choć z pewnością do 4-3-3 by się nadawał :wink:

Wróć do „Niemcy”