on juz od 30 metra ucieka do srodka. porownaj go sobie z jakims skrzydlowym, a nie bocznym napastnikiem. porownaj go chocby z cazorla, porownaj go nawet z lennonem. jak chcesz to i z drenthe
nawet w typowym 4-3-3 boczny napastnik jest w ataku na skrzydle czesciej niz w meczu z boro byl ronaldo.
tak. na to juz odpisalem. srednia pozycja w meczu messiego, gdyby jego druzyna nie dominowala bylaby podobna.red85 pisze:PS sam pokazywałem z 5 innych graik, na których było widać, że Ronaldo był szeroko ustawiony i bynajmniej nie najbardziej wysunięty. Skończ zaśmiecać w końcu ten temat, bo chcemy już rozmawiać o rzeczach poważnych, a Ty dalej swoje
juz widze, ze argumentow nie bedzie, wiec nie ma sensu... tez chcac bronic tezy, ze ronaldo to pomocnik (bo przeciez skrzydlowy to nie napastnik) mialbym problem, aby cos sensownego wykombinowac.
caly glupi problem, bo nie widzi sie roznicy pomiedzy skrzydlowym, a bocznym napastnikiem ktorej to nazwy anglicy rzadko uzywaja. jak pech to pech.
podziekowal. nie wiem, czy ciagniecie ma jakis wyzszy cel.



