bartbuks pisze:To akurat jest pewne. Dużo zależy od jego żony muzułmanki, gdyż sam Franck powiedział, że z nią omawia każdy transfer, gdyż pragnie aby jego rodzina czuła się dobrze w danym kraju.
Bardzo dużo to on może i w Bayernie osiągnąć. W ogóle denerwuje mnie to, że wiele osób nie docenia potęgi FCB, szczególnie kibice Realu którzy to już chyba mają jakiś kompleks bo gdy te dwie drużyny się spotykają to odpada zazwyczaj Real, a o ich wspaniałym bilansie w Monachium nawet nie będę wspomniał.bartbuks pisze:Bayern to klasowa drużyna, ale nie ma co ukrywać, że jeżeli Ribery chce osiągnąć bardzo dużo to musi brać po uwagę zmianę barw. Ale to melodia przyszłości, bo wszyscy w Monachium mówią, że dziś nie ma mowy o jakimkolwiek transferze.
Dziwi mnie to, że śmiejecie się Hoffenheim. Na dzień dzisiejszy postawiłbym na nich w meczu z Realem. Oni mają to coś czego Królweskim brakuje, a mianowicie - wolę walki. To, że 'Wieśniaki' nie mają wielkiej historii nie oznacza że nie potrafią grać w piłkę. Historia wielkiej Barcy też nie jest zbyt 'podniecająca', a w 2 ostatnich latach nic nie osiągnęli tak jak Hoffenheim. Oczywiście nie porównuje tych dwóch drużyn, ale nie ma co się oszukiwać, że Niemiecka drużyna jest w stanie wygrać z Realem.
Bundesliga jest bardzo mocną ligą i powiedzcie mi w czym odstaje od La Ligi? Ile tych wielkich klasowych drużyn gra w Hiszpanii? 3? 4? Chodzi mi o klasę światową, bo dobrych drużyn tam nie brakuje tak samo jak w Niemczech.
A wracając do sprawy Ribery'ego o Francuz osiągnie dużo więcej w Bayenie niż w Realu.



