Grubo.Metal pisze:Ribery gra w klubie który może wygrać LM i dlaczego miałby odchodzić do wielkiego Realu który nawet z 3 ligowcem nie potrafi sobie poradzić.
Jest na to rada. Niech Bayern zacznie osiągać lepsze wyniki w Europie to szacunek wróci. Bundesliga jest słabsza od wielkiej trójki dlatego wyniki Bawarczyków na rodzimym podwórku są bagatelizowane. Poniekąd słusznie moim zdaniem bo z kim tak naprawdę macie tam rywalizować? Bayern powinien wygrywać w Niemczech rok w rok. Dla mnie każde inne rozstrzygnięcie to niespodzianka.Metal pisze:W ogóle denerwuje mnie to, że wiele osób nie docenia potęgi FCB
Tylko co to ma do rzeczy?Metal pisze:chyba mają jakiś kompleks bo gdy te dwie drużyny się spotykają to odpada zazwyczaj Real, a o ich wspaniałym bilansie w Monachium nawet nie będę wspomniał.
Pudło. Realowi można sporo zarzucić, ale woli walki to akurat im zazwyczaj nie brakuje. Niekiedy wręcz wolą walki nadrabiają pewne braki w grze.Metal pisze:Dziwi mnie to, że śmiejecie się Hoffenheim. Na dzień dzisiejszy postawiłbym na nich w meczu z Realem. Oni mają to coś czego Królweskim brakuje, a mianowicie - wolę walki.
Metal pisze:Historia wielkiej Barcy też nie jest zbyt 'podniecająca', a w 2 ostatnich latach nic nie osiągnęli tak jak Hoffenheim. Oczywiście nie porównuje tych dwóch drużyn
Skoro nie porównujesz to po co takie... zestawienie?
Trudno policzyć bo to są już operacje na dużych liczbach, ale chyba nie pomylę się za bardzo pisząc, że tych wielkich drużyn w Hiszpanii jest mniej więcej 4-5 razy tyle co w Niemczech.Metal pisze:Ile tych wielkich klasowych drużyn gra w Hiszpanii?
To się okaże. Ocenić to należałoby przez pryzmat Ligi Mistrzów.Metal pisze:A wracając do sprawy Ribery'ego o Francuz osiągnie dużo więcej w Bayenie niż w Realu.


