Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5837
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Sammyy » 03 sty 2009, 15:23

RealFan pisze:valecia na pozycji joaquina to duzego bogactwa nie miala.
No właśnie, był Arizmendi, który w pewnym momencie został zajebistym prawym obrońcą nawet. Taki pupilek Koemana ^^ Zresztą jak już Ximo szanse dostawał to bardziej w ataku niż na skrzydle więc wiesz ^^
Co do VdV, chłopak jest zajebisty ale jak już pisałeś:
RealFan pisze:a przeciez van der vaart zdecydowanie woli grac blizej napastnikow, a nie w srodku pola - na pozycji, ktorej w aktualnej taktyce realu nie ma
I tu jest ten problem. Swoją drogą z tego co pamiętam to za czasów gry w Ajaxie dostawał często szansę na lewym skrzydle. W ogóle ja swego czasu oglądając Eredivisie myślałem, że jest skrzydłowym. Może by się tam jakoś odnalazł :P

Wróć do „Hiszpania”